MonthLipiec 2010

Kasia Sobczyk i Gayga – ODESZŁY!

W ciągu kilku zaledwie dni zmarły na nowotwór dwie polskie wokalistki Katarzyna Sobczyk i Gayga. Kasi Sobczyk prawie nie pamiętam, ale przecież wszyscy znamy jej piosenki. Największym przebojem Gaygi była piosenka nagrana z Tadeuszem Nalepą „Graj nie żałuj strun” . Grajcie nam w Niebie…

Co za tydzień!

Po poprzednim tygodniu, w którym szkoliliśmy 4 dni w tym dwa w Krakowie, ten miał być nieco spokojniejszy. Już w poniedziałek okazało się, że tak nie będzie. Pani kierowca nie zauważyła, że stanąłem aby przepuścić samochód mający pierwszeństwo i uroczo wjechała mi w kuper. Uszkodzenia okazały się większe niż myślałem, a stres jeszcze większy. We środę Tomek ratując się przed kolejną panią wykazał nieprawdopodobny refleks i wskoczył jej na maskę. Pani nie zauważyła przechodnia na pasach i tylko cudem TC nie ma połamanych nóg. Dzisiaj skończyliśmy szkolenie nieco wcześniej i udało się zdarzyć przed japiszonami z mokotowskiego centrum biznesu i nie utknąć tam w piekielnym korku. Kiedy dojechaliśmy do trasy siekierkowskiej, kilka metrów przed nami pędzący Focus przygrzmocił w drugiego Forda z takim impetem, że miałem już w oczach najczarniejsze obrazy. Całe szczęście z jednego auta wybiegła młoda kobieta a z drugiego pan koło pięćdziesiątki. Zaraz za nimi wybiegłem ja z Tomkiem. Samochód pani dymił potwornie, a ja koncentrowałem się, aby odciągnąć od niego przerażoną kobietę. Tomek dzwonił pod 112, gdy ja uspokajałem panią i sprawdzałem czy nie ma poważnych złamań. Całe szczęście dość szybko przyjechało pogotowie i mąż kobiety. Z TVN warszawa i TVP info wiem, że zabrano ją do szpitala. Mam nadzieję, że po badaniach wróci do domu. Niestety obraz strzelających poduszek przywołuje mi zawsze obraz mojego wypadku i na ładne parę dni wytrąca z równowagi psychicznej. Musze się zatem szybko pozbierać bo kolejny tydzień to dwa szkolenia pod rząd. Mam tylko nadzieję, że przygód motoryzacyjnych więcej już nie będzie. Życzę wszystkim bezpiecznej jazdy i odrobiny zdrowego rozsądku!

fot: Tomasz Zieliński TVN Warszawa

Kylie – Aphrodite – znakomita płyta !!!! Światowy hit

NR 1 w: Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Australii, Belgii, Irlandii, Hiszpanii, Szwajcarii.

W pierwszej dziesiątce w: Austrii, Danii, Grecji, Japonii, Luksemburgu, Holandii, Nowej Zelandii, Norwegii, Szwecji

Właśnie słucham jedenastego albumu Kylie Minogue. Zdecydowanie najbardziej przebojowa płyta tej znakomitej australijskiej artystki. Kylie chciała nagrać płytę electo-pop i wraz ze Stuardem Price’m zrobili hicior lata 2010. Każda z piosenek bez problemu może stać się przebojem. Istotnie ilość przebojów na płycie przypomina Confesions on the danceflor Madonny. W końcu ten sam producent. Niewymuszone, niewyszukane brzemienia, brak silenia się na oryginalność, prostota, świetny up beat, płyta zrobiona na super hit i bez wątpienia Kylie należy się wielki sukces. Pracowita, zdolna, perfekcjonistka, która przeszła przez piekło strasznej choroby i wraca na szczyt zachwycając  ambiwalencją w stosunku do krytyków, którzy płytę zapewne zjadą potwornie. Całe szczęście krytyków nikt nie słucha. Mam nadzieję, że jutro o 20 00 nikt nie zepsuje mi nastroju, w który wprawiła mnie K.M.

© 2017 Mirek Słowikowski

Theme by Anders NorenUp ↑