Sarah Brightman 2010 „Shall be done”

Sarah Brightman niedawno zakończyła wielką światową trasę koncertową „Symphony” , a już jest nowa piosenka. Jak zwykle delikatny sopran Sarah koi uszy. Obrazek można nazwać kiczowatym, ale czyż nie jest tak, że kicz może być piękny. Sami posłuchajcie i zobaczcie:

2 Comments

  1. Zawsze będzie koiła moją duszę – piękny głos, piękny!

  2. Rzeczywiscie piekne:)…
    Delikatne,aksamitne.
    Obraz tylko odrobine ociera sie o kicz,ale wywazone,wszystko jak trzeba.
    Przy okazji pozdrawiam Cie Mirku serdecznie,znalazlam dzisiaj Twojego blooga,bo jakos tak „czworkowo”emocjonalnie potrzebowalam postawic sie na nogi.Bylam pare lat temu na „Vip-owskim”warsztacie.Do dzisiaj milo wspominam i korzystam z tego,co sie nauczylam.Szkoda,ze „podychac”nie mam gdzie w tej Germanii…Przydaloby sie od czasu do czasu.

Dodaj komentarz

© 2018 Mirek Słowikowski

Theme by Anders NorenUp ↑